Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1839 postów 6 komentarzy

Jak firmy farmaceutyczne robią nas w konia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Aspiryna Bayera mogłaby kosztować trzykrotnie mniej, niż kosztuje.

W związku z rozpoczęciem sezonu grypowo-przeziębieniowego przyjrzałem się lekarstwom na dolegliwości związane z powyższymi chorobami oraz ich cenom.

Jednym z najpopularniejszych w Polsce leków przeciwbólowych jest Aspiryna firmy Bayer. Pudełko z 10 tabletkami kosztuje 7,19 zł (ceny podaje z internetowej apteki DOZ.pl, w aptekach stacjonarnych ceny są nawet o 20-30 proc. wyższe).

Powstaje pytanie: ile Bayer zarabia na Aspirynie, za która płacimy 7,19 zł. Oczywiście nie należy od firmy oczekiwać, że nam poda tę informację. Jest jednak sposób by samemu taką informację zdobyć.

Otóż jedynym składnikiem leku Aspiryna jest kwas acetylosalicylowy (10 tabletek po 500 mg czyli 5000 mg w opakowaniu).

Postanowiłem poszukać najtańszego leku, który ten składnik zawiera. I oto lek Kopiryna produkowany przez Arrow Poland zawiera 12 tabletek po 400 mg, czyli 4800 mg w opakowaniu i kosztuje 2,29 zł (dodatkowo w Kopirynie jest jeszcze 50 mg kofeiny, ale pomińmy to).  

Podsumowując:
 -1000 mg kwasu acetylosalicylowego w 10 tabletkowym opakowaniu Kopiryny kosztuje 48 gr
 -1000 mg kwasy acetylosalicylowego  w 10 tabletkowym opakowaniu Aspiryny kosztuje 1,44 zł, czyli trzy razy więcej

Inaczej mówiąc: opakowanie Aspiryny mogłoby kosztować 2,4 zł i producent ciągle by na nim przyzwoicie zarabiał.

O tym, że taka cena nie jest fantazją świadczy fakt, że jakieś 3-4 lata temu kupiłem opakowanie Aspiryny Bayera w centrum Warszawy po 3,5 zł. Z tym, że pochodziło ono z importu równoległego z Grecji (czyli w cenie był jeszcze transport z Grecji i zarobek importera). To oznacza, że Bayer sprzedawał wówczas w Grecji Aspirynę kilkukrotnie taniej, niż w Polsce.

 

KOMENTARZE

  • @autor
    Ehhhh szkoda gadać.
  • Moim Kochani....
    Nie kupujcie nic od tego koncernu...pomijając argumenty powyżej, oni swoje leki testowali w :
    http://www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc
    i tu szczęka opada...jeśli wytrwacie do końca rozjaśni się wam sprawa nie tylko UE, ale i ACTA
    Pozdrawiam!
  • Leki powinny być produkowane przez państwo i po kosztach fabrycznych sprzedawane pacjentom, placówkom
    Rynek w tym przypadku jest zbędny o tyle, że te leki mają być tańsze niż dostępne na rynku komercyjnym. Masowa produkcja powinna robić swoje, problem z lekami drogimi, rzadko stosowanymi.

    Myślałem że POLOPIRYNA jest najtańsza w większych paczkach. Mylę się?

    KOPIRYNA
    "Niepożądane skutki:
    Nadmierne pocenie się, szum w uszach, nudności, wymioty, zawroty głowy. Bardziej obfite krwawienia miesiączkowe.
    Inne możliwe skutki uboczne:
    Czasami na skórze w niektórych miejscach możesz zauważyć rumień lub pokrzywkę. Krwawienie z przewodu pokarmowego, które objawia się smolistymi stolcami bądź wymiotami przypominającymi wyglądem fusy od kawy. Jeśli cierpisz na chorobę wrzodową, może dojść do jej zaostrzenia lub nawrotu. Mogą wystąpić zaburzenia krzepnięcia krwi (krwawienia z dziąseł, "siniaki" po niewielkich urazach). Może powodować napady podobne do astmy oskrzelowej. Przyspieszenie oddechu, niewydolność krążenią, kamicę nerkowę Stany zamroczenia, pobudzenia, omamy, drgawki (zwłaszcza u dzieci). U dzieci może spowodować tzw. zespół Rey'a polegający między innymi na uszkodzeniu mózgu."

    http://www.ilekarze.pl/leki/K/kopiryna/

    Po co kofeina? To wyklucza stosowanie u dzieci. Poza tym co jest w składzie otoczki? To dopiero jest CIEKAWE w lekach... cholerni truciciele!

    http://kopiryna.pl/ulotka.pdf
    Tylko skrobia w otoczce? Nie do wiary ;)

    400 mg to spora dawka "kwasu" na raz i nie radzę brać tego przed jedzeniem, albo łykać w całości, chyba że lek z takim kwasem ma otoczkę dojelitową na jak nasercowy polocard.

    Aha, wg mnie działanie przeciwbólowe kwasu jest ILUZORYCZNE, ale może tylko mój łeb się nie ima tego środka. Na lekki stan podgorączkowy, przedzapalny pomaga. Przeziębienie leczone kwasem trwa siedem dni, nieleczone... tydzień.
  • @Marek Kajdas 01:51:23
    Te same skutki uboczne ma aspiryna ;] ale nie testował ten koncernik tak jak bayer na ludziach w obozach koncentracyjnych...
  • @Xedos
    Przyznam że małe tabletki aspiryny wydawały mi się kiedyś skuteczniejsze od polopiryny. Siła sugestii? Pewnie tak, a może cudowna otoczka? Dlaczego jest taka spora różnica w wielkości tabletek? Można ciaśniej upakować kwas w wersji obozowej-niemieckiej? :) I dlaczego redaktor NE reklamuje jakąś firmę tak konkretnie z nazwy i nazwy produktu? Czy to tekst SPONSOROWANY dla NE, bądź redaktora? Będzie z tego afera (wewnątrz NE na pewno), zapewne też BAYER pozwie NE, a może i inne firmy jadące na "kwasie".

    W ramach tekstu sponsorowanego przez lobbies polskich rolników zareklamuję na przeziębienia POLSKI CZOSNEK, CEBULĘ i jarzyny, owoce zawierające witaminę C.
  • Cena Bayera jest zwykłym monopolistycznym chamstwem — płaci się za nazwę "Bayer"
    *
    Popatrzmy na ceny aspiriny w USA w sieci (dostawa za darmo)
    *****

    Aspirin (81mg) - 36 Chewable Tablets $2.00 —> Free Shipping

    Aspirin (325mg) - 100 Tablets $2.00

    Aspirin (81mg) - 120 Enteric Coated Tablets $2.15

    Aspirin (81mg) - 120 Tablets $2.25
    ***

    I znacznie wyższe ceny Bayer'a (+ koszty przesyłki)
    Bayer PM Aspirin Caplets 40 Caplets
    Pharmapacks.com $12
    drugstore.com $6.29
    Amazon Marketplace $7.00
    Amazon Marketplace $7.00
    ——
    $11.29 after
    Bayer® Aspirin 325 mg
    500 Tablets

    *
  • A na czym polega to robienie w konia?
    Przecież ludzie płacą za markę - jak w wielu innych przypadkach. Dlaczego chcą nałożyć szmatkę z logo firmy A, a nie chcą tej samej z logo firmy B? Podobnie z butami, samochodami, napojami itd.

    Robienie w konia? Raczej mało świadomy wybór, ale na tym polega wybór. W przypadku leków dochodzi jeszcze brak świadomości ich składu, ale tu się płaci za brak wiedzy, który występuje też u ludzi wykształconych - biorących tą samą substancję aktywną pod postacią kilku lekarstw, a później dochodzi do przedawkowania, bo nagle okazuje się, że kilka leków antygrypowych (które grypy nie leczą) opartych jest na paracetamolu.
  • @Autor
    Gdy Glaxo przejął jedną z dużych naszych Polf, to w ciągu pół roku, po zmianie opakowań ceny skoczyły do góry minimum o 100%.

    Potężny rynek leków w Polsce jest drenowany w sposób bezwzględny i gangsterski.
    I końca nie widać.
  • x
    Och, temat nie jest świeży.
    Leki na rynku śmiało można podzielić przez /10 względem substancji czynnych. Od co najmniej dekady lek robi się tak:
    - Zapada decyzja o nowym "produkcie"
    - Planuje się nazwę i kampanię reklamową
    - Zapada decyzja które substancje czynne zostaną użyte, jeśli w ogóle jakieś. Chodzi o to, żeby prawa były wygasłe, albo właściciel mógł nam naskoczyć.
    Miesza się to w proporcjach nieco innych, niż konkurenci, albo nasz lek "starszej generacji". Chodzi o to, żeby nikt nam plagiatu nie zarzucił i aby powstał "nowy, cudowny skład, o niezwykle silnym działaniu leczniczym", w wyniku "pracy naszych centrów naukowych".
    - Jeszcze tylko "umiejętna" kampania wśród lekarzy i NFZ i po robocie!
    Można liczyć kasę.
    Są pytania? Nie widzę!

    Tak samo zresztą robi się np. "nowe generacje silników" samochodowych. Zupełnie nowe, genialne silniki XXIwieku! Pojęcia nie macie ile to się trzeba dizajnersko narobić, żeby nalać tego plastiku na silnik zbudowany w latach '70, żeby każdy przyznał, że to startrek!
  • @Xedos 01:45:58
    ...uprzedziłes mniel:)
  • @Marek Kajdas 01:51:23
    'Leki powinny być produkowane przez państwo i po kosztach fabrycznych sprzedawane pacjentom, placówkom
    Rynek w tym przypadku jest zbędny...'-jeszcze obok nfz i MZ POstawimy sobie MinLeków! Marek, daj spokój z tymi swoimi lewackimi wynurzeniami. Odsyłam do rozległego artykułu Gwiazdowskiego na ten temat, który się ukazał przy okazji ostatniej rozróby lekowej. Nie dość ci, że za wizytę u lekarza bulisz jeszcze urzędnikowi w MZ i nfz? Chcesz tych biednych, chorych ludzi zmusić do kupowania od monopolisty zwnaym MLeków? 'Po kosztach'? To zobaczysz jakie będą koszty jak się zabiora za to urzędnicy. Zejdź na ziemię, niepoprawny romantyku. Człowieku, przerabialismy to już w PRL!
  • autor
    Cała obecna 'medycyna', to forpoczta koncernów. Sami studenci już nie czają czego ich uczą, a tak naprawdę są kształceni na Przedstawicieli Handlowych ww,którzy chojną ręką 'grantują' uczelnie. Chyle czoła przed nowoczesną 'urazówką', ale reszta dla mnie to zwyka ściema za grube biliony. Od 5 lat kiedy mało mnie antybiotyki nie wykończyły, przy okazji zwykłego przeziebienia (cała rodzina chorowała i każdy dostał inny anybiotyk u innego lekarza!), nie miałem żadnego leku w ustach. Wtedy zianteresowałem sie bliżej tej dziedzinie życia. Trafiłem na wpomnianego już dr Ratha czy Gersona, Nissona, obczytałem sie naszych rodzimych Tombaków itp. Generalny wniosek jest taki. Obecna medycyna nie trakatuje organizmu jako całości lecz podzieliła go na części jak auto. Leczymy się na serce a rujnujemy przy tym watrobę itp. Dużo by się rozpisywać. 'Koń ma duży łeb. Niech myśli.' Ja zmieniłem dietę i sposób życia i w 3 miechy pozbyłem się: nadcisnienia, skurczy, drgania mięsni, chrupania w kościach, początków cukrzycy i wielu cywilizaczyjnych przypadłości, że o zgubieni 15kg nie wspomnę.
  • @Czarny Jacuś 10:54:43
    "Człowieku, przerabialismy to już w PRL!"

    Rzecz w tym że pacjentom było LEPIEJ za PRL i nikt nie pytał kto ile ma pieniędzy na leczenie, na leki. Mam znajomą pielęgniarkę na emeryturze, więc trochę ma porównania. To co się dzieje teraz, to LUDOBÓJSTWO. Dlaczego te fabryki leków sprywatyzowano, czy od tego mamy tańsze leki? Wolny rynek dopuszcza nowych inwestorów, niech sobie Bayer zbuduje sto fabryk swojej dosyć szkodliwej aspiryny i sprzedaj po 10zł za parę tabletek, głupcy kupią nie liczący się z groszem.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Heroina

    Inny "lek" Bayera... plus parę innych przyjemnych gazów itd Kwas może spowodować wiele skutków ubocznych, ale zapewne o to chodzi, więc większość leków na tym opartych nie ma otoczki, nie ma ostrzeżeń odpowiednio poważnych i dokładnego opisu sposobu zażywania. Ja np rozpuszczam polopirynę w łyżce wody.

    Leki powinny być monopolem państwa dla dobra obywateli (za II RP były monopole, za królów też) i pod ścisłą kontrolą, badaniami składu, skutków. Przecież testy kliniczne to ściema. Leczymy np przeziębienie, ale rozwalamy sobie żołądek, jelita kwasem. Uważam za absurd stosowanie tych środków jako przeciwbólowe, zresztą na to nie mądrych, wszystkie prochy szkodzą.

    I też jestem za redukcją biurokracji, urzędników.
  • @Marek Kajdas 11:34:47
    ..,leczymy przeziębienie, ale rozwalamy sobie żołądek...masz rację.
    Osoba mi bliska przetestowała to na swoim organiżmie. Strach iśc do lekarza po recepty. Czyżby cały ten pic polegał na tym aby starsza populacja w miarę szybko zeszła z tego świata. Pozdrawiam.
  • @Marek Kajdas 11:34:47
    Krótkie pytanie. Żyłeś w PRL czy swoj wiedzę z tego okresu czerpiesz z opowieści wspomnianych pielegniarek?
  • A! To może dlatego
    w naszej aptece jest "bajer" z jakiegoś dziwnego importu!?
    Ale, ale ja tam kupuję"eskę" (nie blogerkę, tylko polopirynkę), albo właśnie "bajera". Otóż dawno temu wyszło nam w labie, że ta od "bajera" jest najmniej zanieczyszczona... No, fakt, do porównania mieliśmy analogi sowieckei i chyba bułgarskie. Po sowieckich zdarzały się krwotoki z układu pokarmowego.
    Inna sprawa, że nazwę firmy Bayer nie bez kozery piszę foentycznie w formie "bajer";).
  • @bez kropki 18:12:37
    Fakt, najwięcej się płaci za brand.
    Ale masz rację, to czesto kwestia technologii. Nie tylko zanieczyszczenia, ale także m.in. odpowiedniej mikronizacacji preparatu.
  • Z aspiryną to najmniejszy problem
    Jak się komuś nie podoba, to niech kupi sobie torebkę malin, ćwiarę spirytusu i zrobi nalewkę leczniczą.
    Zdrowsza, smaczniejsza i kwas acetylosalicylowy naturalny a nie z ciężkiej syntezy chemicznej.
  • @Czarny Jacuś 17:44:08
    Pamiętam jeszcze schyłek Gierka, wystarczy? A teraz? Ojca mi po ciężkim udarze wypisali ze szpitala po kilku dniach. Wyleczony. Zawiódł system bo nie umarł... i róbta co chceta. Co bardziej wymyślne pigułki kosztują np 100zł za paczuszkę z 20-30 i żeby to coś dało. Kilkaset zł miesięcznie, a przecież te leki w masowej produkcji są warte KILKA ZŁ.

    III RP jest systemem ludobójczym, trzeba to zmienić, bo nic lepiej samo z siebie nie będzie.
  • Aspiryn plus heroin
    Jak bajer to bayer.
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/79/BayerHeroin.png/220px-BayerHeroin.png

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/ff/Bayer_Heroin_bottle.jpg/220px-Bayer_Heroin_bottle.jpg

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Heroina

    Raz zrobiłem błąd i połknąłem całą polopirynę chyba nawet na pusty brzuch, myślałem że bebechy wyrzygam, a rzyć chciało rozerwać. Mam wrażliwy dosyć żołądek, może tam coś nie gra... i kwas mi szkodzi, a nigdy na ból głowy nie pomaga.
  • o kartelu z yt
    Jak już tak reklamujemy, to polecam suplementy tego pana z youtuba, które "leczą" przyczyny a nie objawy chorób i nie powodują skutków ubocznych. Leki chemiczne są tylko potrzebne do ratowania życia w nagłych wypadkach.
    Pozdrawiam
  • Aspiryna mogłaby kosztować 20 - krotnie mniej
    w Tajlandi w przeliczeniu na złotówki Aspiryna kosztuje 20 gr za listek, za każdym razem jak tam jestem robię sobie zapas.... inne leki w podobnych cenach, a służba zdrowia na bardzo wysokim poziomie - wiem bo uratowali mi tam zdrowie i życie...
  • żyjemy w systemie planowanego ludobójstwa!!!!
    najlepiej przestać leki brać tylko mieć własny ogród z ziołami!!! Póki jeszcze można!!!!
  • @Czarny Jacuś 11:19:25
    Genialny Post. Doszedłem do podobnych wniosków - zacząłem się tym interesować jak moja żona ciężko zachorowała - teraz jest już zdrowa (teoretycznie) miała "niestandardowe" leczenie za grubą kasę. Teraz spłacamy kredyt jak za dom za to leczenie. Mieszkamy u rodziców i to spłacamy. Koncerny farmaceutyczne dorabiają się na ludzkim nieszczęściu często je powodując - tak jak pisałeś - biorąc lek na ból głowy szkodzimy wątrobie itd. Od czasu do czasu przebijają się informacje dot. trucizn w szczepionkach. Uważam ponadto że duże korporacje farmaceutyczne ściśle współpracują z korporacjami od żywienia np. Monsanto - jesteśmy tym czym jemy, a co teraz jemy ? Przeważnie samą chemię. 90 % jedzenia w sklepach jest zatrute - najpierw nas trują, potem nas leczą trując jeszcze bardziej. Wiem to bo dużo czytam jednak smuci mnie że tylu ludzi ma klapki na oczach. Tak mocno zatrute jedzenie jak mamy obecnie uważam za skandal. Podam przykład. Spróbujcie kupić witaminy dla małych dzieci w aptece - sam kupowałem - na 9 polecanych tylko jedne nie miały w składzie (otoczka) aspartamu który jest silnie rakotwórczy co jest już dawno udowodnione. Jak to możliwe że nadal jest on dopuszczany na rynek i na dodatek w witaminach dla dzieci !!! ??? Mam pytanie - jaką dietę zastosowałeś ? Czy wiesz coś o diecie Kwaśniewskiego ?
  • Bayer to jedna z firm powstałych z Farben
    Osądzonego w Norymberdze. Ale Polacy pamiętać nie chcą ,kto opłacał doktora Mengele w Oświęcimiu. Bo jak zagraniczne, to musi być lepsze niż nasze. Więc nasze się sprzedaje zagranicznemu który tym sposobem pozbywa się konkurencji,likwiduje, a potem płaci się za opakowanie i logo kilka razy drożej.
  • co do aspiryny Bayera
    Pamietam dobrych dziesiat lat temu, ze zadna firma nie potrafi wyprodukowac takich mini-krysztalkow ktore dzieki swojej wielkosci nie dzialaja na zoladek, jak Bayer. To nie bayery - po uslyszeniu tego wyprobowalam na sobie i przyznalam im racje.
    Oprocz tego - nie mozna stosowac aspiryny u dzieci - wcale. Po pierwsze daje to tzw syndrom Steven-Johnson - niezbyt czesty ale niebezpieczny dla zycia. Poza tym powoduje krwotoki z nosa, po trzecie wrzody zoladka. A wiec do 9-tego roku zycia nie mozna aspiryny podawac dzieciom, lepiej acetaminophen.Srodek ten ma mniej dzialan ubocznych i nie powinni go stosowac tylko alkoholicy - bo u takich ma dzialanie na watrobe. Ale jezeli musicie brac aspiryne i nie mozecie paracetamolu(acetaminophen) - to jednak Bayer bywa niezastapiony. A cena moze wynikac z pertraktacji pomiedzy firma ktora produkuje, a tymi ktorzy sprzedaja. Wspolna zmowa i umowa.
    Polopiryna i jej podobne tez draznia zoladek.
    dzieci i osoby starsze wogole nie powinny brac aspiryny, chyba ze malutka dawke - 80mg dziennie--do rozrzedzenia krwi, ktora ma to do siebie, ze na starosc gestnieje i nprzestaje krazyc w naczyniach stwardnialych i zwezonych - a wiec nie dochodzi do mozgu, nerek, miesnia sercowego, oka, itd itp i naczynia czesciowo obumieraja i dostajemy - zawalu, choroby niedokrwiennej serca , wylewu do mozgu czy ocznego itd itp.
    Natomiast jezeli macie bole reumatyczne, zwiazane ze stanem zapalnym - to najlepsze bez recepty sa naproxen lub ibuprofen. Co komu lepiej sluzy.
  • @Marek Kajdas 23:53:56
    Lech Kaczynski chcial to zmienic, ale mu nie dali. Mial wspanialego ministra zdrowia ale i ten juz nie zyje. ..Ciekawa jestem, jakie to sa tabletki.
  • @Marek Kajdas 00:00:36
    Mniej szkodliwy na zoladek jest advil ( ibuprofen ) ale tez mozesz byc wrazliwy. i tylko w czasie albo po posilku - nigdy przed! Tylenol(paracetamol) najrzadziej powoduje bole zoladka, ale bez alkoholu. Z alkoholem - zatruwa watrobe! Najlepszy na bol glowy jest sen, ale gdy spisz za duzo, tez moze go powodowac, bo mozesz miec oddech przerywany w czasie glebokiego snu - to powoduje niedotlenienie i bol glowy. Znam przypadki smiertelne, wiec trzeba zbadac, czy nie masz tzw przerw w oddechu. czestym przypadkiem bolu glowy jest podwyzszone albo za niskie cisnienie krwi. najlepiej zmierzyc kilkakrotnie co 2-3 dni o tej samej godzinie w ciagu dnia.
    I trzymaj sie, Stanczyku! Pewnie masz juz mase porad od roznych bab!
  • Dobry Bayer nie jest zły
    Nawet gdyby ta aspirynę dawali za darmo, to wzięłabym ją tylko po to, aby wyrzucić ją na wyspisko śmieci. To jeden z leków faszystowskich firm farmaceutycznych made in IG Farben, spadkobierców ideologi największego zbrodniarza wojennego tzw "anioła śmierci" Mengele. Niech sobie winduja ceny nawet do nieba. Ja tego gówna i tak do ust nie wezmę i nikomu szczerze nie polecam.
  • z lekami jest podobnie jak z chemią
    (proszki, kosmetyki itp.). Ceny brane z sufitu. Opusty jak w żadnej innej dziedzinie, jedno opakowanie np. kosztuje x, zaś podwójne np. 1,5x - gdzie tak jest?
  • @ALEF STERN 16:49:05
    to pewnie piloci i stewardesy kupują na potęgę...
  • @katerina404 09:31:22
    ale to ze względów ideolog.-historycznych, nie zaś pragmatycznych
  • @Marek Kajdas 11:34:47
    "Leki powinny być monopolem państwa dla dobra obywateli (za II RP były monopole, za królów też) i pod ścisłą kontrolą, badaniami składu, skutków.
    [...]
    I też jestem za redukcją biurokracji, urzędników."

    To się nazywa schizofrenia. Faktycznie Aspiryna na to nie pomoże chyba...

    Pomijam już, że ten pomysł oznacza absolutny brak postępu - raz wymyślony lek będzie produkowany przez 50 lat i zapewne dostępny na kartki już po roku oczekiwania.
  • @Marek Kajdas 11:34:47
    Tylko PRL zbankrutował, bo był niewydolny ekonomicznie. Protesty w latach '80 tylko przyśpieszyły upadek. Nie chcę też nic dla swojego dobra od państwa bo mu nie ufam.
  • @Jadzka 00:45:02
    Jeden z nielicznych wartościowych komentarzy w tym temacie - dzięki! To prawda, że Bayer opatentował sposób wytwarzania struktury krystalicznej najlepiej wchłanianej i najmniej szkodzącej na żołądek. Co do wieku dzieci to śmiem pokusić się o stwierdzenie, że do 12 roku życia nie powinno się podawać aspiryny, wynika to ze zbyt łatwego przenikania bariery krew mózg i uszkadzania niewykształconych jeszcze narządów.

    Co do leków to marża jest tylko kilkunasto-kilkudziesięcio procentowa, lepiej się wychodzi na suplementach diety - marża nawet 90%. I mówię tutaj o marży tylko i wyłącznie aptek ;]

    Co do testowania na więźniach to jest przecież wiele takich perełek i nawet zwiększając świadomość nie zabronimy ubierania czy korzystania z pewnych artykułów.

    Co do państwowych firm farmaceutycznych to jestem ciekawe jakie państwo wyłoży kasę na badania. Wszystkie leki są chronione patentami i nie wystarczy "zmieszać i opakować". A badania kliniczne to nie ściema tylko poważne pieniądze bo wprowadzenie nowego leku to wydatek rzędu 1mld dolarów( słownie miliard dolarów). Więc wracając do państwowych firm skąd wziąć pieniądze na nietanie patenty albo samodzielne opracowanie leków i ich szkodliwości?:>
  • @mati 17:00:15
    Dieta poselska wydaje się skuteczna. Posłowie mają się dobrze i nie narzekają na zdrowie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930