Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1839 postów 6 komentarzy

Giertych: "Amber Gold to bzdura. Zajmijcie się poważnymi sprawami"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

- Czy służby państwowe mają zajmować się obywatelami, którzy zaryzykowali swoje pieniądze? Dlaczego moje podatki mają iść na to ? (...) Zajmijcie się poważnymi sprawami, bo to są po prostu bzdury - twierdził w "Faktach po Faktach" Roman Giertych.

 - Sytuacja jest na tyle poważna, że czas pracuje na niekorzyść ofiar i poszkodowanych, a działa na rzecz pana Marcina Plichty, który wyraźnie gra na zwłokę - mówił Tadeusz Cymański, członek Solidarnej Polski, tłumacząc dlaczego sprawą Amber Gold powinien zająć się Sejm. - Od premiera oczekuję tego, że powie o uruchomieniu całego aparatu państwa, który w tej chwili śledzi każdy ruch pana Plichty, jego majątku i pieniędzy, bo on wyprowadza forsę - dodawał.

Zupełnie odmienne zdanie reprezentuje Roman Giertych, były poseł i członek Ligi Polskich Rodzin. - Dla mnie wniosek jest przesadzony, by cały sejm się zbierał w sprawie jednej firmy, która proponowała określone usługi finansowe, mocno ryzykowne. Każdy kto podpisał tego typu umowę musi mieć świadomość ponoszonego ryzyka - tłumaczył Giertych.

- Kryzys w Europie, spowolnienie gospodarcze w Polsce, a czym zajmują się politycy? Ściąganiem ludzi z wakacji, które sobie wykupili, jakby sami sobie nie mogli biletów spowrotem kupić. Obroną ludzi przed podpisywanymi umowami cywilnymi, które zresztą w świetle informacji medialnych są nieważne. Jeżeli prezesem spółki był osobą, która nie mogła w niej zasiadać, to wszystko jest do unieważnienia. Od tego są sądy cywilne - zdecydowanie przekonywał Giertych.

Radził poszkodowanym żeby zgłaszali się do sądów cywilnych i unieważniali umowy, by uniknąć płacenia kar umownych. A politykom, by zajęli się czymś innym. - Czy osoba, która zaryzykowała swoje pieniądze ma być teraz chroniona przez nie wiadomo kogo: sejm, premiera czy inne służby. Zajmijcie się poważnymi sprawami, bo to są po prostu bzdury - nie krył irytacji.

Więcej:

http://www.tvn24.pl/amber-gold-to-bzdura-zajmijcie-sie-powaznymi-sprawami,270413,s.html

KOMENTARZE

  • co tu się oszukiwać !!!
    PLATFORMA i TUSK pozazdrosciła SKOKÓW dla PISu i postanowiła stworzyć coś podobnego ,i tak powstał AMBER GOLD i OLT EXPRESS ,świadczy o tym niezbicie fakt finansowania kręconego przez Wajdę filmu o Bolku ,fakt krycia przestępstw tej firmy przez gdańska prokuraturę czyli pośrednio przez prz Adamowicza ,fakt zatrudnienia w tejże fiormie syna premiera TUSKA ,ciekawe ilu innych platformiaków było tam już usadzonych na ważnych stanowiskach ,tyle że na szefa wybrali sobie nieodpowiedniego człowieka i wszystko PADŁO !!! zreszta jak KAŻDY INTERES PLATFORMY i jej premiera..TUSKA
  • A to?
    wklejam tutaj.......

    http://babol.pl/kat,1025465,title,Slynny-aktor-brutalnie-zaatakowal-Polakow,wid,14839519,wiadomosc.html


    Brak słów.
  • cała wierchuszka platformy
    UMOCZONA w jawną korupcję i oszustwa AMBER GOLD ..proszę tylko zorientować się ile osób z platformy pracowało tam w tych obu firmach ,ilu było w radach nadzorczych , a o tym ani słowa !!! bo media zaprzestały poszukiwania po tym jak wyszło że sam syn TUSKA tam pracował jednocześnie w oby firmach..i im to wystarczylo ..hi..hi..
  • @Autor
    "... - Kryzys w Europie, spowolnienie gospodarcze w Polsce, a czym zajmują się politycy ? Ściąganiem ludzi z wakacji, które sobie wykupili,
    jakby sami sobie nie mogli biletów spowrotem kupić.
    Obroną ludzi przed podpisywanymi umowami cywilnymi, które zresztą w świetle informacji medialnych są nieważne.
    Jeżeli prezesem spółki była osoba, która nie mogła w niej zasiadać,
    to wszystko jest do unieważnienia. Od tego są sądy cywilne - zdecydowanie przekonywał Giertych."
    --------------
    Pan Roman Giertych, swoją działalnością polityczną, niezbyt chlubnie się zapisał w naszej najnowszej historii, ale jest dobrym prawnikiem,
    i z tą powyższą jego opinią, zgadzam się całkowicie.

    pozdr
  • @val 16:19:22
    ilu znasz oszukanych przez SKOKI......którzy stracili wszystkie wpłacone pieniądze PODAJ IMIĘ I NAZWISKO - ODZYSKAMY
  • @poligraf
    "... i z tą powyższą jego opinią, zgadzam się całkowicie"

    Zgodzić, to się można, ale tylko z jedną jego opinią:

    "Czy osoba, która zaryzykowała swoje pieniądze ma być teraz chroniona przez nie wiadomo kogo: sejm, premiera czy inne służby"

    A tłumacząc dosłownie: Premier i jego służby to dosłownie nie wiadomo kto, to po prostu byle kto! Naiwność swą okazuje każdy , kto choćby przypuszcza, że premier, jego służby cokolwiek potrafiłyby dla niego zrobić dobrego - przecież byle kto pozostanie na zawsze byle kim!

    Nawiasem mówiąc, Giertych nie pierwszy już raz okazał się mądry inaczej ...
  • @lexx 16:57:05
    z całą stanowczoscią stwierdzam że SKOKI są dla mnie przykładem jak powinny działać KASY SPÓŁDZIELCZE i nikogo z nich o NIC nie oskarżam,tylko mam podstawy twierdzić że PLATFORMA chciała sobie stworzyć takie ,,zaplecze finansowe " o które to oskarża ze SKOKI pełnią taką funkcję dla PISu..co jest jawną bzdurą ..!!!...BROŃ MNIE PANIE BOŻE od podobnych oskarżeń...
  • Piękny Roman
    dobrze wie gdzie są konfitury.
    Przykro patrzeć na tą degrengoladę.
  • @val 16:19:22
    Bierzmy przykład z Greckich patriotów. Żądajmy prawdy. Grecy wydali „Protokoły mędrców Syjonu” Źródło: http://www.3rm.info/27162-grek...Grecka radykalna gazeta narodowa „Eleftheri Ora” wydała w lipcu w formie dodatku do głównego wydania sobotniego własną wersję „Protokołów mędrców Syjonu”. Jak donosi „Agencja wiadomości żydowskich” na głównej okładce dodatku, poniżej tytułu, widnieje sześcioramienna gwiazda Dawida a w środku niej śledzące oko. Na dodatek w jednej z głównych kolumn gazety zamieszczony jest artykuł o tym jakich zniszczeń dokonali żydzi w światowej kulturze i gospodarce. Publikacja jest także ozdobiona gwiazdą Dawida z kości ludzkich ociekających krwią. Greccy narodowcy uważają, że nieszczęściom świata winni są żydzi i ich agenci, przytaczając przykłady ze współczesnego życia w odniesieniu do „Protokołów mędrców Syjonu”. Żydowska społeczność w Grecji potępiła gazetę oskarżając ją o „neonazizm”. Pierwsza reakcja : Nareszcie się budzą ludziska. Więcej takich potrzeba odważnych narodowców. BRAWO GRECY !!!. Walić te bestie prawdą po ślepiach i uświadamiać młodzież o ich zbrodniach.
  • "Faktach po Faktach". Co to jest za program ?;-))) ..............................................................
    Panie Giertych, czy pan jesteś kanalią?! Kiedyś ci panie Giertych śpiewano tak: "giertych do wora, a wór do jeziora"! Podam link, ale są tu kłopoty techniczne i może się nie ukazać, no ale spróbujemy:

    http://wpolityce.pl/artykuly/27131-zdaniem-grupinskiego-szubienice-na-demonstracji-to-podzeganie-do-zabojstwa-warto-przypomniec-to-po-dala-polsce-przyklad

    Na końcu drastycznych zdjęć jest cytat o Giertychu.
  • @val 16:19:22
    Co do k..wy nędzy ma tutaj SKOK i ewentualnie PIS ???????????
    Tak przy okazji chcesz sobie bluznąć na PIS i jeden z uczciwszych banków z polskim kapitałem ???
  • Giertych!!!
    Ten facet zwyczajnie rżnie głupa!!! Czy on serio uważa że to jest w porządku aby gość mający wyroki sądowe za przestępstwa gospodarcze i oszustwa mógł prowadzić taką działalność miast siedzieć w kiciu ????? I państwo ma się tym nie zajmować?? w/g niego (Giertycha!) wszystko jest cacy ?? PO prostu idiota !!!
  • @joasia 21:44:20
    Dokładnie tak, hej!
  • Wykres recydywisty
    Wyborczej udało się dojrzeć w prezesie Plichcie recydywistę, a nawet dostrzec "dziwne" działanie prokuratur, bo to one są odpowiedzialne za zawieszanie wyroków, podczas gdy skazany już dawno powinien kiblować. Wykres tam opublikowany mówi więcej, niż 1000 słów.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12291857,Juz_7_wyrokow_szefa_Amber_Gold__Zagadkowa_poblazliwosc.html
  • Ciekawe , jak to może wyglądać ?
    Giertych dostaje maila od oficera prowadzącego z instrukcją , czy też odgaduje , czego od niego oczekują? Wszyscy wiemy , że oni owszem z chęcią przestaną się zajmować Amber Gold , ale na pewno nie rzucą się do "kryzysu w Europie i spowolnienia gospodarczego w Polsce".
  • @joasia 21:44:20
    Pani jest albo oszustką albo idiotką. Proszę wybierać.

    Cokolwiek nie sądzić o Giertychu to powiedział dobrze.
    Ten typ od Amber Gold za swoje odsiedział. Prawo polskie, które tworzy sejm, pozwala mu założyć działalność.
  • @Naes 01:08:34
    Naes:
    "@joasia 21:44:20
    Pani jest albo oszustką albo idiotką. Proszę wybierać.
    Cokolwiek nie sądzić o Giertychu to powiedział dobrze.
    Ten typ od Amber Gold za swoje odsiedział. Prawo
    polskie, które tworzy sejm, pozwala mu założyć działalność."

    ==========================================

    "Naes" wybieraj czy jesteś imbecylem czy też

    gangsterem z mafii tusków ??:)))))

    PS

    Umysłowy i estetyczny koń :)) Giertych razem ze swoim

    nawiedzonym tatusiem to wierne pachołki rosyjskiego

    zbrodniarza jaruzela

    oraz płatni obrońcy POlszewickiej mafii !!
  • KÓŃ PODCIĘTY BATEM ZNOWU ZARŻAŁ ALE TO NIE POWÓD ŻEBY SIĘ NIM ZAJMOWAĆ :))))
    superfajny:
    "Ciekawe , jak to może wyglądać ?
    Giertych dostaje maila od oficera prowadzącego z instrukcją , czy też odgaduje,
    czego od niego oczekują? Wszyscy wiemy , że oni owszem z chęcią przestaną
    się zajmować Amber Gold ......."

    =========================================

    Oczywiście, że Koń jako nadworny "mecenas" POlszewickiej mafii

    musi słuchać "ojca chrzestnego", który - w "trudnych" momentach tak jak

    ta obecna afera - wysyła maile z rozkazami do swoich "żołnierzy" poprzez

    "oficera dyżurnego" !!!
  • @superfajny 01:05:35
    superfajny:
    "Ciekawe , jak to może wyglądać ?
    Giertych dostaje maila od oficera prowadzącego z instrukcją ...."
    ===========================================

    Oczywiście !!!

    Nie byle kto bo sam Petelicki, rogryzł "mailowy system nakazowy"

    stosowany przez "ojca chrzesnego" POlszewickiej mafii

    do "sterowania myślami" płatnych pachołków oraz ober-POlszewików

    z Komitetu Centralnego PO :))))
  • @joasia 21:32:03
    już wytłumaczyłem wyżej ,nic a nic nie mam do SKOKÓW..też uważam że są jednymi z najlepszych naszych KAS SPÓłDZIELCZYCH ,TO NIE SĄ BANKI !!! TO SA KASY gdzie właścicielami są CZŁONKOWIE !!! i tym się różnią od banków..
  • @Naes 01:08:34
    Ty głąbie, pustaku, w tym problem, że ani jednego dnia nie odsiedział. Pustaku nie rozumiesz tekstu pisanego więc zalecam ponowny powrót do przedszkola a potem powszechniaka, błaźnie forumowy.
  • @val 08:04:53
    Ta pani od wpłaconych ambergoldowi 400 tysięcy już tego nie doczytała - Eksperci: Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje lokaty, ale inwestycji już nie. Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje zabezpieczenie wszystkich lokat bankowych do wartości 100 tys. euro. Zakup jednostek funduszy inwestycyjnych czy produkty ubezpieczeniowe nie jest chroniony taką gwarancją - przypominają eksperci.
    Katarzyna Mazurkiewicz z departamentu komunikacji społecznej Komisji Nadzoru Finansowego poinformowała PAP, że depozyty o wartości w złotych do 100 tys. euro zgromadzone we wszystkich bankach krajowych są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). Dodała, że lista krajowych banków, które objęte są gwarancjami, BFG dostępna jest na stronie internetowej www.knf.gov.pl.

    "Chronione są środki ulokowane na wszystkich rachunkach, np. lokatach terminowych, bieżących, oszczędnościowo-rozliczeniowych jednej osoby w danym banku. W przypadku rachunku wspólnego każdemu ze współposiadaczy przysługuje osobna kwota gwarancji" - wskazała.

    Mazurkiewicz powiedziała też, że w przypadku upadłości danego banku środki w nim zgromadzone, których wielkość przekroczy gwarancje BFG, również mogą zostać odzyskane, ponieważ stanowią wierzytelność deponenta do banku. "Po ogłoszeniu upadłości banku deponent ma prawo dochodzić swoich roszczeń na ogólnych zasadach prawa upadłościowego i naprawczego" - powiedziała.

    Paweł Minkina ze Związku Banków Polskich dodał, że BFG w razie upadłości banku wypłaca środki gwarantowane w ciągu 20 dni roboczych. "Ochronie podlegają imienne depozyty złotowe i walutowe osób fizycznych, a także osób prawnych. Środki gwarantowane można odbierać przez okres 5 lat od dnia zawieszenia działalności banku" - wskazał.

    Dodał, że BFG wypłaca całą kwotę zgromadzonych przez klienta środków do wysokości limitu gwarancyjnego, bez pomniejszania o wartość zaciągniętych kredytów w danym banku.

    Eksperci przypomnieli jednak, że nie wszystkie pieniądze, które wpłacamy do banków, są objęte gwarancjami BFG.

    "Należy zwrócić uwagę, że w przypadku niektórych produktów oferowanych klientom banków bank pośredniczy jedynie w ich sprzedaży. Dotyczy to np. jednostek funduszy inwestycyjnych czy produktów ubezpieczeniowych i nie są one objęte gwarancjami BFG. Banki oferują także produkty łączone, np. lokata bankowa oraz jednostki funduszy inwestycyjnych. Wtedy gwarancjami chroniona jest tylko część lokacyjna produktu" - podkreślił Minkina.

    Analityk Expandera Jarosław Sadowski wskazał, że BFG może gwarantować zwrot tak wysokich kwot - do 100 tys. euro - dlatego, że wpłat do niego muszą dokonywać wszystkie banki, także spółdzielcze. "Jeśli składki upadającego banku są niewystarczające do pokrycia roszczeń klientów, to BFG może wykorzystać pieniądze odłożone przez inne banki. Dodatkowo składki wpłacone do BFG procentują, powiększając kapitały bezpieczeństwa, gdyż mogą być lokowane np. w bezpiecznych papierach wartościowych, takich jak obligacje emitowane przez NBP" - stwierdził.

    Dodał, że w przypadku upadłości firmy ubezpieczeniowej roszczenia klientów spłaca inna instytucja - Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. "Jego gwarancje są jednak niższe niż te w BFG. Wypłaca on bowiem jedynie 50 proc. sumy ubezpieczenia, nie więcej jednak niż równowartość 30 tys. euro" - stwierdził.

    Sadowski przypomniał też, że na ewentualność upadku domu maklerskiego został stworzony tzw. system rekompensat. "Gwarantuje on zwrot wszystkich środków do wysokości 3 tys. euro i 90 proc. nadwyżki ponad ta kwotę, ale nie więcej niż 22 tys. euro" - wskazał.

    Rafał Białkowski
  • @val 16:19:22
    Na szefa wybrali sobie zgodnie ze słowami WAŁĘSY gościa który pierwszy milion ukradł....dobrze wiedzieli kim on jest i świadomie postawili na niego...taki ROSÓŁ od DRZEWIECKIEGO .....inny jest.....AMBER GOLD TO PRZEKRĘT PRZYGOTOWANY OD POCZĄTKU DO KOŃCA ...ludzie ta ekipa od początku działa tak NIE ZARABIAMY -KRADNIEMY.
  • @lexx 10:57:14
    Podobna sytuacja była we Włoszech wśród Polaków. Polska mafia naciągała Polaków i potem śmiała się z nich. Do czasu jak trafili na Polaka zaprzyjaźnionego z rodzina włoską. A skończyło się na tym ze wrócił cwaniaczek do kraju z połamanymi dwoma rękami i połamanymi dwoma nogami. Inny wrócił połamany po "wypadku" samochodowym gdzie nie znaleziono sprawcy, i tak było z całą Polską mafią (jak sobie przypominam to było w Mediolanie). Żeby było ciekawiej to rodzina w Polsce musiała złożyć się na to żeby pooddawać pieniądze bo obiecali mu Włosi ze jak tylko zdejmie gips to s powrotem będzie miał połamane ręce i nogi. Teraz koleś żyje z renty. Kto zna sytuację to wie o kogo chodzi.
  • @Zbigniew-Grzymski 03:17:43
    Dziwna pobłażliwość sądów...Sędzia - już po awansie - Sądu Okręgowego w Białymstoku Mariusz Kurowski, orzekł 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności za ... rzekome przywłaszczenie przez przedsiębiorcę z własnej firmy zepsutego komputera wartości 300 zł. Przedsiębiorca 2 lata przesiedział za to w więzieniu. Przypominają mi się słowa piosenki o Janku Wiśniewskim: "... poczekaj draniu, my cię dostaniem...".
  • @lexx 10:57:14
    Michał Tusk, mimo tego ,że otrzymał pracę bez konkursu w porcie lotniczym w Gdańsku (spółce samorządu województwa pomorskiego i przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze) za 5,5 tysiąca brutto (a więc jak dla początkującego pracownika - duże wynagrodzenie), nie mając do tego przygotowania merytorycznego (z wykształcenia jest socjologiem, a wcześniej pracował w gdańskim oddziale Gazety Wyborczej), równocześnie podjął pracę dla linii lotniczych OLT Express (tym razem za 5,5 tys +VAT miesięcznie), stwarzającą klasyczny konflikt interesów. W porcie lotniczym zajmował się pozyskiwaniem kontrahentów, a więc właśnie kolejnych linii lotniczych, a w OLT Express doradzał jak obniżyć koszty korzystania z infrastruktury lotniskowej w portach do których te linie latały czyli mówiąc wprost działał na niekorzyść swojego pierwszego pracodawcy. Jeżeli jest prawdą, że prezes gdańskiego portu o tym wiedział, ba ponoć akceptował drugie zajęcie młodego Tuska, to on pierwszy powinien ponieść konsekwencje swojej niefrasobliwości. 3. Drugim ważnym wątkiem w całej tej sprawy jest reakcja premiera Tuska na współpracę syna z OLT Express. Ponoć dowiedział się w czerwcu, a więc dopiero po 3 miesiącach zatrudnienia swojego syna w tej firmie i miał zareagować na to bardzo emocjonalnie. Według Gazety Polskiej Codziennie, premier Tusk już na początku stycznia miał być poinformowany przez ABW o działalności spółki Amber Gold w tym w szczególności o tym, że jest to klasyczna piramida finansowa (wkłady wcześniej wpłacających są zwracane po ich zapadalności razem z odsetkami z wkładów wpłacających pieniądze później). Syn w wyniku tej rozmowy ponoć rozluźnił swoje związki z OLT Express (choć jeszcze w lipcu o trzymał kolejne wynagrodzenie z tej firmy) ale premier jak widać nie wykorzystał swojej wiedzy, aby ostrzec kilkanaście tysięcy Polaków, najczęściej starszych ludzi, którzy często całe swoje oszczędności gromadzone na przysłowiową žczarną godzinę powierzyli Amber Gold. 4 Równie zastanawiające jest to jak 28 - letni Maciej Plichta (vel Stefański), człowiek z 3 wyrokami w zawieszeniu (między innymi za wyłudzenia w ramach spółki Multikasa, a także za wyłudzenia kredytów na podstawione osoby) może przez ponad 3 lat być szefem spółki, która gromadzi bez zezwolenia wkłady tysięcy podatników przynajmniej na sumę 80 mln zł, w sytuacji kiedy przynajmniej klika instytucji powinno wiedzieć o jego kryminalnej przeszłości. Jak to się dzieje, że gdańska prokuratura mimo doniesienia Krajowego Nadzoru Finansowego w 2009 roku umarza postępowanie wobec Amber Gold, a po odwołaniu się do sądu przez KNF i uchyleniu tego umorzenia, zajmuje się ponowie sprawą dopiero po upływie ponad 2 lat? Jak to jest możliwe, że 3-krotnie skazanego Marcina Plichtę przez blisko 3 lata dzielnie wspiera prezydent Gdańska (do tej pory na stronie Amber Gold jest wsparcie prezydenta Adamowicza), a spółka Amber Gold jest głównym sponsorem wielu inicjatyw kulturalnych, sportowych i społecznych samorządu miasta Gdańska? Jak to jest możliwe, że Andrzej Wajda przyjmuje kilka milionów złotych od takiego sponsora na swój film o Wałęsie, choć wszystko wskazuje na to, że te pieniądze mogą pochodzić z oszczędności gromadzonych na czarną godzinę przez starszych ludzi. 5. Na te wszystkie pytania nie ma odpowiedzi, ba większość tych pytań w ogóle nie pada, a dziennikarze mediów głównego nurtu jak ognia boją się poruszania tematu Tuska i jego syna w związku z aferą Amber Gold.
  • @lexx 10:57:14
    Michał Tusk, mimo tego ,że otrzymał pracę bez konkursu w porcie lotniczym w Gdańsku (spółce samorządu województwa pomorskiego i przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze) za 5,5 tysiąca brutto (a więc jak dla początkującego pracownika - duże wynagrodzenie), nie mając do tego przygotowania merytorycznego (z wykształcenia jest socjologiem, a wcześniej pracował w gdańskim oddziale Gazety Wyborczej), równocześnie podjął pracę dla linii lotniczych OLT Express (tym razem za 5,5 tys +VAT miesięcznie), stwarzającą klasyczny konflikt interesów. W porcie lotniczym zajmował się pozyskiwaniem kontrahentów, a więc właśnie kolejnych linii lotniczych, a w OLT Express doradzał jak obniżyć koszty korzystania z infrastruktury lotniskowej w portach do których te linie latały czyli mówiąc wprost działał na niekorzyść swojego pierwszego pracodawcy. Jeżeli jest prawdą, że prezes gdańskiego portu o tym wiedział, ba ponoć akceptował drugie zajęcie młodego Tuska, to on pierwszy powinien ponieść konsekwencje swojej niefrasobliwości. 3. Drugim ważnym wątkiem w całej tej sprawy jest reakcja premiera Tuska na współpracę syna z OLT Express. Ponoć dowiedział się w czerwcu, a więc dopiero po 3 miesiącach zatrudnienia swojego syna w tej firmie i miał zareagować na to bardzo emocjonalnie. Według Gazety Polskiej Codziennie, premier Tusk już na początku stycznia miał być poinformowany przez ABW o działalności spółki Amber Gold w tym w szczególności o tym, że jest to klasyczna piramida finansowa (wkłady wcześniej wpłacających są zwracane po ich zapadalności razem z odsetkami z wkładów wpłacających pieniądze później). Syn w wyniku tej rozmowy ponoć rozluźnił swoje związki z OLT Express (choć jeszcze w lipcu o trzymał kolejne wynagrodzenie z tej firmy) ale premier jak widać nie wykorzystał swojej wiedzy, aby ostrzec kilkanaście tysięcy Polaków, najczęściej starszych ludzi, którzy często całe swoje oszczędności gromadzone na przysłowiową žczarną godzinę powierzyli Amber Gold. 4 Równie zastanawiające jest to jak 28 - letni Maciej Plichta (vel Stefański), człowiek z 3 wyrokami w zawieszeniu (między innymi za wyłudzenia w ramach spółki Multikasa, a także za wyłudzenia kredytów na podstawione osoby) może przez ponad 3 lat być szefem spółki, która gromadzi bez zezwolenia wkłady tysięcy podatników przynajmniej na sumę 80 mln zł, w sytuacji kiedy przynajmniej klika instytucji powinno wiedzieć o jego kryminalnej przeszłości. Jak to się dzieje, że gdańska prokuratura mimo doniesienia Krajowego Nadzoru Finansowego w 2009 roku umarza postępowanie wobec Amber Gold, a po odwołaniu się do sądu przez KNF i uchyleniu tego umorzenia, zajmuje się ponowie sprawą dopiero po upływie ponad 2 lat? Jak to jest możliwe, że 3-krotnie skazanego Marcina Plichtę przez blisko 3 lata dzielnie wspiera prezydent Gdańska (do tej pory na stronie Amber Gold jest wsparcie prezydenta Adamowicza), a spółka Amber Gold jest głównym sponsorem wielu inicjatyw kulturalnych, sportowych i społecznych samorządu miasta Gdańska? Jak to jest możliwe, że Andrzej Wajda przyjmuje kilka milionów złotych od takiego sponsora na swój film o Wałęsie, choć wszystko wskazuje na to, że te pieniądze mogą pochodzić z oszczędności gromadzonych na czarną godzinę przez starszych ludzi. 5. Na te wszystkie pytania nie ma odpowiedzi, ba większość tych pytań w ogóle nie pada, a dziennikarze mediów głównego nurtu jak ognia boją się poruszania tematu Tuska i jego syna w związku z aferą Amber Gold.
  • Słusznie, sejm nie jest od zajmowania się takimi sprawami
    Od tego jest cały aparat policyjno-sądowniczy, a dziennikarze od nagłaśniania przekrętów. KNF już dawno miał AG na liście, sama sprawdziłam, gdy ruszyli z akcją rzekomych inwestycji w złoto. Trzeba trochę myśleć, a teraz, jak Giertych powiedział sprawy cywilne. Tuskowcom to na rękę, że ludzie młócą temat AG, czy problemów z powrotem rodaków do kraju, nie widzę powodu, żeby płacić ludziom za zagraniczne wojaże, nie z moich podatków, jak kogoś stać na wyjazd w dalekie kraje niech się dodatkowo ubezpieczy, biedni nie jeżdżą.
  • @lexx 10:57:14
    Wyroki Plichty, z których nic nie wynikało. A co wyniknie… Zaczyna się wielkie sprawdzanie, czy prezes Amber Gold nie powinien jednak trafić do więzienia, jak to możliwe, że człowiek z wyrokami za przestępstwa finansowe, zakładał kolejne firmy, czy zawiodło prawo, czy ludzie je stosujący. Ale, jak zwykle, najpierw musiała być afera, która nie schodzi z czołówek mediów od kilku tygodni. Media doliczyły się w sumie 8!!! słownie ośmiu!!! wyroków skazujących Marcina Plichtę za przestępstwa finansowe, każdy o kuriozum w zawieszeniu!!!. Teraz minister sprawiedliwości chce wiedzieć, czy wyroki były wykonywane prawidłowo. Dla laika wątpliwości budzi chociażby sposób wykonania wyroku w sprawie Multikasy. W 2008 roku sąd w Malborku skazał Plichtę na rok i 10 więzienia, w zawieszeniu na dwa lata, za przywłaszczenie 174 tysięcy złotych. Biznesmen miał oddać pieniądze poszkodowanym. Wygląda na to, że oddał nieznaczną część. A pomimo tego za kratki nie trafił. Sprawa się już przedawniła, także nic mu nie można zrobić, a oszukani nie zobaczą swoich pieniędzy. Plichta ma też na koncie wyrok sądu w Starogardzie Gdańskim z 2009 roku. Jak dowiedziały się „Fakty” TVN został skazany na dwa lata, w zawieszeniu na pięć, za wyłudzenie kredytów bankowych. Było to 12 kredytów na kwotę w sumie ponad 113 tysięcy złotych. W tej sprawie, najbardziej mi się podoba postawa oszukanych banków. Mianowicie, dobrodusznie nie wystąpiły one o zwrot pieniędzy. Skoro banki kasy nie chciały, sąd nie mógł im jej wciskać. W rezultacie Plichta zapłacił tylko 3,6 tysiąca grzywny. Postawę banków można uznać za zachęcanie do ich okradania. Kolejna sprawę związaną z Plichtą, można nazwać ośmieszaniem organu państwa przez ustawodawcę. Według kodeksu spółek handlowych, osoba skazana za niektóre przestępstwa finansowe, nie może być członkiem zarządu, ani rady nadzorczej. I jak informuje „Rzeczpospolita” Plichta nie miał prawa zasiadać w zarządzie Amber Gold. Problem w tym, że sąd rejestrowy może tylko grzecznie poprosić o zaświadczenie o niekaralności. Zakładający spółkę wcale nie musi go przynieść. To zakrawa na kpinę. Oprócz ministra sprawiedliwości, wrzawa wokół prezesa Amber Gold, skłoniła też do działania prokuratora generalnego. Poprosił o informacje z całej Polski, na temat śledztw w sprawie parabanków. Chce też sprawdzić śledztwo w sprawie Amber Gold. Po całej aferze możemy się spodziewać doraźnych zmian w prawie i procedurach. To bardzo dobrze w Polsce wychodzi. Przy okazji pojawią się nowe dziury, a za jakiś czas kolejna afera.
  • @lexx 10:57:14
    Syn premiera Michał Tusk mógł być parasolem ochronnym dla Amber Gold. Chodzi o fakt współpracy syna Donalda Tuska ze spółką OLT Ekspres, powiązanej z Amber Gold. Michał Tusk starał się o prace w OLT Ekspres. Często komunikował się z Marcinem Plichtą, szefem Amber Gold, który – jak informują media – ma kilka (podają dziś media, że 7!!!) wyroków w zawieszeniu. Instytucje państwa III RP takie jak Policja, prokuratura, tajne służby urząd skarbowy nie wykonują swoich zadań z należytą starannością, jeśli mają wrażenie, że jakieś przedsięwzięcia mają parasol ludzi władzy lub tajnych służb. Taką sytuację mogła wykorzystać spółka Amber Gold. Jeśli Amber Gold faktycznie oszukał ludzi lub był zbudowany z zamysłem oszukania albo nieuczciwego prowadzenia biznesu na co mogą wskazywać wcześniejsze wyroki pana Plichty, to nasuwa się pewien obraz jakie było „no how” takiej nieuczciwej operacji biznesowej. POdczepiamy jakieś wątpliwe działania pod osoby lub instytucje istotne dla państwa żeby odzyskać parasol, żeby zneutralizować normalne, społeczne działania kontrolne. Zastosowanie takiego mechanizmu do syna premiera, odsłania niekompetencje rządzących w Polsce. To, że przez całą transformację, taki mechanizm był stosowany, to jest już opisane przez dziennikarzy. Ten mechanizm – i to przez jakiś dłuższy czas bezkarnie – był stosowany w odniesieniu do syna premiera. Używanie go jako przeciw korupcyjnej tarczy pokazuje jak nieprofesjonalna i niekompetentna jest obecna władza. Podam przykład. W urzędzie miejskim w moim mieście utworzono w ramach reorganizacji stanowisko niby kierownicze ( kasa! ) ale bez żadnej odpowiedzialności i pieczątki, na którym zatrudniono dżentelmena ze stosowną legitymacją i pozycją tamże. Dotychczas prowadził sklepik rodzinny. Nie miał żadnego pojęcia, o co chodzi w samorządzie, nie umiał nawet samodzielnie włączyć komputera, za co się wziął, trzeba było poprawiać i odkręcać, tragedia. Wobec tego awansowano go na dyrektora instytucji samorządowej. A dzieje się tak dlatego, że rządzą nami ludzie z układu okrągłego stołu stworzonego przez generała wywiadu wojskowego matrioszkę sowiecką Kiszczaka. Podsłuch, kolesiostwo, propaganda to standardy starego jak i "nowego" systemu.Tylko, że wtedy nazywano ich po imieniu komunistami a teraz jak ich nazwać? Mamy pseudo wolność, demokracje. Fikcyjne państwo które może znowu zniknąć z map Europy. Polska niepodległość była tak krótka jeszcze jej nie odzyskaliśmy w pełni a możemy ją stracić na zawsze za sprawą eurokołchozu. Przykra to sprawa.
  • @val 08:04:53
    Michał Tusk reklamował OLT w „Wyborczej”. Prezes Amber Gold, Marcin Plichta w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” ujawnia, że Michał Tusk po odejściu z „Gazety Wyborczej” miał nakłaniać swoich kolegów do pisania dobrze o OLT Express. Przyznaje również, że syn premiera ma nadal podpisaną umowę na usługi PR-owe, „tworzenie tekstów public relations oraz zarządzanie komunikacją z mediami”.
    - Michał Tusk nigdy się z nami nie pożegnał. Umowa do tej pory nie została rozwiązana. Jakoś na dniach powinien wystawić kolejną fakturę. Nie sądzę jednak, że to zrobi – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Plichta.
    Jak zaznacza „chodziło o to by o OLT dobrze pisano, żebyśmy nie musieli wydawać za dużo na reklamę. Żeby reklama sama pojawiała się w postaci ciekawych artykułów, on miał to zagwarantować. Zgodził się”.
    Skontaktowaliśmy się z Michałem Tuskiem z prośbą o komentarz.
    - Jednym z moich zadań było standardowe tworzenie treści prasowych, np. komunikatów. Natomiast nie inspirowałem i nie deklarowałem inspirowania tekstów na zamówienie w żadnym medium - stwierdził Michał Tusk.
    Całość rozmowy z Marcinem i Katarzyną Plichta jutro na naszym portalu.niezalezna.pl
  • Jak myslicie ?
    Dlaczego prawdomówne :)) media WSI akurat rozdmuchały tą sprawę a o ważniejszych jest cisza?

    Powtarzam jeszcze raz Giertych ma 100% racji w tym co powiedział.
    To nie jest sprawa dla sejmu to sprawa dla prokuratury.
  • @val 16:19:22
    Podejrzewałem że masz jakieś odchylenia.
    Ale nawet jako pisowski agent to już przegiołeś pałę :
    "co tu się oszukiwać !!!
    PLATFORMA i TUSK pozazdrosciła SKOKÓW dla PISu i postanowiła stworzyć coś podobnego ,i tak powstał AMBER GOLD i OLT EXPRESS ,świadczy o tym niezbicie fakt finansowania kręconego przez Wajdę filmu o Bolku"

    nie nazwę cię debilem, bo ci poczują się obrażeni i podadzą mnie do sądu o zniesławienie.
    Przecież SKOKI istniały zanim PC przepoczwarzyło się PIS'uar
    To że politycy zerują na pieniądzach ludzi którzy je posiadaja to nie nowość.
    Cały "aferzysta" z Amber Gold po prostu wiedział ze komuś trzeba dać kasę i stołek bo inaczej to nici z biznesu w tym kraju.
  • "...Dlaczego moje podatki mają iść na to ?"
    dlatego panie, ze ci, ktorzy padli ofiara oszusta tez placa podatki, z ktorych to tacy, jak pan sa oplacani, lecz niestety, nie wywiazuja sie z powierzonych zadan. - inaczej: panstwo w rekach obecnej oligarchii politycznej nie zdalo egzaminu i winne jest strat obywateli.
  • Pierdolona , niedorozwinęta kutasina
    zapomniała, że Tuski wystawiały faktury gdańskim gangsterom.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930