Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1839 postów 6 komentarzy

Niepożądani świadkowie polskiej historii Wilna

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polskie przedwojenne napisy, które tu i ówdzie wyłażą przy różnych okazjach na wileńskich kamienicach, nie są mile widziane we współczesnym Wilnie - pisze Tadeusz Andrzejewski na portalu kresy.pl.

Najczęściej są więc bezwzględnie niszczone jako niepożądani świadkowie historii. Tylko przy mojej pamięci takich historii przydarzyło się nie jedna i nie dwie. Jedna z nich miała miejsce minionego lata, gdy remontowano fasadę historycznego pałacu wybudowanego ze składek społeczności polskiej na rondzie przy Zielonym Moście. Przy odkuwaniu starego tynku na przedniej elewacji wyłonił się napis „Towarzystwo Przyjaciół Nauk”. Napis wysoce niepożądany dla aktualnych właścicieli pałacyku. Kto zna całą historię tego budynku, wie o co chodzi. Potraktowano go więc dłutem i wiertarką, by na zawsze zatrzeć ślady prawowitych właścicieli, którym budynek wydarto w majestacie prawa już w niepodległej Litwie.

Był lat kilka temu też remont w kamienicy przy ulicy Šventaragio 2, gdzie aktualnie mieści się urząd litewskiego MSW. Przy czyszczeniu ścian w holu dotarto do warstwy tynku przedwojennego. A tu niespodzianka. Bomba wręcz. Orzeł w koronie i napis Rzeczpospolita Polska. Takiego afrontu po zupełnie niewinnie wyglądającej ścianie w litewskim MSW nikt się nie spodziewał. Z zaskoczenia ponoć nawet na początku rozważano, czy mozaiki z polskim orłem nie potraktować jako zabytku świadczącego o zmiennych losach miasta. Zaskoczenie jednak szybko minęło i u nowych właścicieli kamienicy ostatecznie górę wzięła natura Hunów i Wandali z bardzo przykrymi dla orzełka konsekwencjami...
Więcej:

http://www.kresy.pl/publicystyka,reportaze?zobacz%2Fniepozadani-swiadkowie-polskiej-historii-wilna 

KOMENTARZE

  • Litwini...
    Litwini, ze swoją pozycją kurdupla świata i państewka, które tworzyło kiedyś mocarstwo w ramach RP, a z wyboru mają tylko tego dzisiejszego pryszcza z kompleksami, wyglądają na naród popieprzony bardziej od naszego. Czyli - może być gorzej. Oby nie.
  • @Muni 03:04:33
    Drogi Muni. Obecna Litwa to nie ta historyczna z którą byliśmy w Unii. Tamta historyczna obecnie nazywa się Białoruś. A ten pryszcz o którym piszesz to tzw. lietuvos, czyli akcja osiedlania bałtów na tych terenach, rozpoczęta jeszcze za cara...
  • @Muni 03:04:33
    Wypraszam sobie obrażanie 3 milionów ludzi bardziej wartościowych od ciebie "kurduplu" po za tym nawiązanie do IRP nie na miejscu, to państwo nie istnieje od 300lat tak jak litwskie państwo Jagiełły
  • @Aureliusz 12:08:21
    Zbiorczo dla Szuwarka i Aureliusza. Na początek, kupcie sobie jakiś atlas historyczny, a dla szybkiego pstryka w nos, białoruskiemu Szuwarkowi: "Pierwszą stolicą Litwy był Kiernów (do 1230 r.), później Troki, a za rządów Giedymina stolica Litwy została przeniesiona do Wilna. Król Mendog natomiast rezydował w Nowogródku." I tak, dalej...

    Zarzut, że ówczesna Litwa nie jest tym samym co dzisiaj, jak i IRP nie jest IIIRP, mogę powiedzieć - zauważyłem. Znam też powiedzenie, że nie da się wejść do tej samej rzeki i inne mądre grepsy.
    Natomiast naród jest ponadczasowy, przynajmniej w skali stuleci. Państwowość (nie mylić z konkretnym bytem) również. I tyle.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930