Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1839 postów 6 komentarzy

Rektor nagrodzony za usunięcie krzyża

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka przyznała prof. Januszowi Ostoi-Zagórskiemu Kryształowy Świecznik za działania na rzecz świeckiego państwa - podaje mmbydgoszcz.pl.

W poniedziałek wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka wręczyła Kryształowe Świeczniki osobom, które działają na rzecz świeckiego państwa. Wyróżnione zostały cztery osoby: Lesław Maciejewski ze Świnoujścia, który walczył o usunięcie krzyży z sali obrad rady miasta, Zuzanna Niemier i Tomasz Chabinek, którzy złożyli petycję do ministra edukacji narodowej w sprawie ściągnięcia symboli religijnych w szkole oraz prof. Janusz Ostoja-Zagórski, rektor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, który zdecydował o usunięciu krzyża z sali senatu uczelni.

Prof. Janusz Ostoja-Zagórski w listopadzie zeszłego roku nakazał zdjęcie krzyża z sali senatu UKW, co wywołało falę komentarzy.

http://www.mmbydgoszcz.pl/437293/2013/1/17/rektor-ukw-nagrodzony-za-zdjecie-krzyza?category=news 

KOMENTARZE

  • No, właśnie, masoneria i czerwone bandziory szaleją po Polsce
    a my się kłócimy, bo nie możemy pogodzić się w kwesticha światopoglądowych.
    Ważniejsza jest miska.

    Kto da grosz na taki portal?
  • Pani Nowicka lubi świeczniki
    Szczególnie takie 9-ramienne, kiedy miesiąc temu z pokorą uczestniczyła w religijnej uroczystości zapalenia kolejnej świecy w Sejmie z okazji żydowskiego święta Chanuka. Uroczystość organizowaną przez najbardziej konserwatywny odłam ruchu chasydzkiego - sektę Chabad Lubawicz.

    Wygląda na to, że za "wyzwoleniem od wszystkich religii" w wykonaniu naszych wojujących ateistów kryje się ofensywa jednej z najbardziej fanatycznych odmian judaizmu.
  • Nowicka
    ach Nowicka to ta co pisala
    ze chciala by miec syna pedala
    i jej jeszcze jedyna tu nadzieja
    ze bedzie miala wnuka geja

    bo jej tak nudno i zwyczajnie
    a z wnukiem gejem bedzie fajnie
    takie obecne sa te marszalki
    wkrecaja ludziom niezle walki
  • @rerak 03:50:57
    Przypadłość, na którą cierpisz nazywa się PiSdofobia. Znaczy to tyle, że nawet gdyby mowa była o rozmnażaniu pantofelka, to ty w tym widzisz rolę PiS-u. To na co cierpisz mieści się klasyce gatunku i nazywa się manią natręctw.
  • ... mam pomysł
    ... dla radnych ze Świnoujścia. Każdy powinien przynieść ze sobą krzyż i położyć lub postawić go przed sobą. Wymaga tylko koordynacji i trochę zdecydowania - ale to przecież w dobrej sprawie.

    Warto by zarejestrować takie wydarzenie.

    Pozdrawiam
  • Bez kżyza Polzga zginie!!! Wiendz walczma ło Polzgem!!!
    http://www.wolnyswiat.pl/11ah5_pliki/image006.gif

    My mamy wysoki PKB, śmieci, skażone powietrze, gleby, wody; chorych ludzi do leczenia i utrzymywania, długi, a »kooperujący« pożyczkodawcy z zadłużającymi nas rządzącymi otrzymują nasze pieniądze – przecież to oczywiste, że to jest normalne, korzystne, tego realizowanie pożądane...
    Tak samo ma się sytuacja z klerem – jego klienci mają święte obrazki, skrzyżowane listewki, zaśmiecone, zatrute umysły, uszkodzone, uzależnione psychiki, wypaczone, anormalne życie, a kler ma ich pieniądze, państwowe grunty, nieruchomości...


    „FAKTY I MIT” nr 3, 24.01.2008 r. NASI OKUPANCI
    JAK KOŚCIÓŁ POLSKĘ OKRADAŁ (CZ. I)
    (...)
    Na początek omówimy daniny wysyłane z Polski do Rzymu. Zacznijmy od najdawniejszej daniny – świętopietrza.
    Świętopietrze, czyli denar św. Piotra, wysyłano do Rzymu. W XI w. przerzucono ten podatek na ludność. Początkowo płacono je jako podymne (denar od dymu, czyli komina), ale w roku 1318 zamieniono je na pogłówne, czyli denar od głowy. Ten blisko sześciokrotny wzrost Kościół wymusił na Łokietku szantażem – chodziło o zgodę papieża na koronację. Była to opłata szczególnie znienawidzona, bo nie płaciła jej szlachta ani kler, a więc uważano ją za skrajnie niesprawiedliwą. Także dlatego, że wielodzietne, a więc biedniejsze rodziny płaciły więcej.
    Zachowały się dokładne dane na temat wydartych pieniędzy. Na przykład w latach 1319–1328 ściągnięto 2408,5 grzywien srebra i 45 grzywien złota, a od 1343 do 1357 r. już 8148 grzywien srebra. Grabież rosła wraz ze wzrostem liczby ludności.
    Polska płaciła świętopietrze do 1564 roku, najdłużej w Europie. Nie mogła przerwać tej grabieży, ciągle procesując się z zakonem krzyżackim o Pomorze, bo procesy te toczyły się przed sądami papieskimi. Zaprzestanie płacenia groziło przegraniem procesu. Szantaż był oczywisty. Potem Kościół nie uznawał pokoju toruńskiego, który przywracał Polsce Pomorze i Warmię (do dzisiaj nie uznał!), i wszystko, co chciano załatwić w Rzymie, zależało od płacenia świętopietrza. Grabież przerwała szlachta ewangelicka, która po prostu odmówiła płacenia od swych poddanych.
    (...)
    Płynęła więc do Rzymu rzeka wyłudzonych pieniędzy. Tylko za panowania Zygmunta Augusta wysłano papieżom w sumie około 2 tys. wozów złota i srebra! A Polska nie miała pieniędzy na obronę granic...
    (...)
    Lux Veritatis

    „FAKTY I MITY” nr 11, 14-20, 03.2008 r. NASI OKUPANCI
    JAK KOŚCIÓŁ POLSKĘ OKRADAŁ (CZ. IX)
    W tym odcinku kończymy przedstawianie działalności gospodarczej Kościoła opartej na niewolniczym wyzysku poddanych. Tym razem napiszemy o dobieraniu się Kościoła do pieniędzy polskich Żydów.
    Pożyczanie Żydom – Kościół posiadał olbrzymie pieniądze; zawsze miał ich wielokroć więcej niż państwo polskie, które bywało zwykle zadłużone. Wolna gotówka nie przynosiła jednak pożytku, bo Biblia zabrania lichwy, ale i z tym czciciele bożka KASY sobie poradzili. Pożyczali po prostu pieniądze na procent Żydom, którzy – jako niekatolicy – lichwę uprawiać mogli. Żydzi – pośrednicy – darli kasę z dłużników, a Kościołowi oddawali należny procent. Tak kwitła współpraca Kościoła z Żydami, a jej ofiarą padały, jak zawsze, owieczki. Tylko w efekcie kto tak naprawdę uprawiał lichwę? Kto, biskupie Pieronek?
    Propinacja – przywilej monopolu na produkcję i sprzedaż alkoholu w majątkach właściciela. W swoich latyfundiach Kościół i z tego ciągnął zyski. Rozpijano poddanych, głównie ogłupionych chłopów. Dochodziło do tego, że wyznaczano im obowiązkowe... limity alkoholu. Nawet jeśli nie wypił, zapłacić musiał. Dlaczego obecnie Kościół wzywa do trzeźwości? Ponieważ nie czerpie już zysków z produkcji ani wyszynku wódki.
    Chętnie wydzierżawiano propinację karczmarzom. Najczęściej byli nimi Żydzi, co skutecznie „czyściło” sumienia obłudników w kieckach. Wszak rozpijającym był Żyd! (...)
    Lux Veritatis


    „Fakty i Mity” nr 13, 05.04.2007 r. BANKIERZY PANA BOGA
    KOŚCIÓŁ UBOGICH
    Finanse polskiego kat. Kościoła nie podlegają żadnej kontroli społecznej bądź państwowej i są najpilniej strzeżoną tajemnicą. W państwie demokratycznym jest to absolutnie niedopuszczalne.
    Nie sposób ułożyć równania, które pozwalałoby uzyskać w miarę precyzyjny wynik, bo zbyt wielka jest liczba niewiadomych „To setki strumieni pieniężnych, które w jednych miejscach się łączą, a w innych rozgałęziają, tworząc skomplikowaną sieć transferów” – zauważa profesor Michał Pietrzak, wybitny znawca problematyki wyznaniowej.
    (...)
    Od 1990 r. do chwili obecnej kościelnym osobom prawnym przekazano nieruchomościo łącznej powierzchni 97 tys. 123 ha. Ponadto kościelno-rządowe komisje regulacyjne zwróciły i przekazały na własność nieruchomości, również rolne, o łącznej powierzchni 57 tys. 633 ha. Wśród tych nieruchomości 701 to nieruchomości zabudowane” – ujawnił Sejmowi w kwietniu 2005 r. Tadeusz Matusiak, ówczesny podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.


    Szacuje się, iż równowartość tego, co katolicka organizacja religijna (kor) rocznie wyłudzała od państwa - czyli okrężną drogą od nas - sięgało 5 mld zł(!), a do tego trzeba dodać bezpośrednie wyłudzenia - od... swoich ofiar - szacowane na ponad 3 mld zł rocznie! GUS podaje , iż 60% (23 mln.) społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego (z tego 5 mln. w skrajnej nędzy). [Chrystus: „Nie miejcie w trzosach swoich złota ani srebra, ani miedzi. Ani torby podróżnej, ani dwu sukien, ani sandałów, ani laski.” Itp... Jego ideałem była religijność wewnętrzna, obywająca się bez pośrednictwa instytucji i hierarchii kapłańskiej.]
    Działalność kor nie ma podstaw w Biblii, a postępowanie państwa wobec tej org. w Konstytucji.
    Wielu z państwa zastanawia się: dlaczego członkowie kor nie zaprzestają oszukiwania i wyzyskiwania ludzi. A ilu z was by zrezygnowało – gdyby pewnego (pięknego... ) dnia ludzie zaczęli do was przychodzić, całować po rękach i dawać pieniądze (bo np. ktoś zrobił kawał i dał ogłoszenie, że chronicie przed kosmitami i zapewniacie dobre z nimi układy), policja zadeklarowałaby ochronę, gdyby ktoś wam przeszkadzał w ratowaniu ludzkości???...
    Ofiary kor twierdzą , iż pieniądze dają tej org. dobrowolnie... – ależ oczywiście, że tak, podobnie jak inni uzależnieni dobrowolnie... płacą za narkotyki, tn, alkohol!
    „To nie oni wam, tylko wy im, jesteście potrzebni.”

    Wzrost pozycji Kościoła i księdza zawsze dowodzi, że będzie nędza (Mikołaj Rej w XVI w.)...


    www.o2.pl / www.hotmoney.pl | Piątek, 21.09.2012
    PIENIĄDZE: Religia w szkołach kosztuje majątek. „Czas z tym skończyć.”.
    Za wszystko płacą podatnicy.
    Szacuje się, że w skali całego kraju nauka religii kosztuje co roku ponad 1,3 mld zł. Jak się można łatwo domyślić, najwięcej pieniędzy pochłaniają wypłaty dla księży, katechetów i katechetek.
    Czas z tym skończyć - mówi poseł Ruchu Palikota Maciej Wydrzyński. Podkreśla, że pieniądze można spożytkować na tysiąc innych sposobów.
    „Gazeta Pomorska”, która informuje o sprawie podkreśla, że głosy niezadowolenia słychać także ze strony samorządowców. Narzekają, że nauka religii z roku na rok jest coraz droższa.
    Na przykład Toruń na lekcje religii wydaje 3,6 mln zł rocznie. We Włocławku na ten cel w tym roku pójdzie 3,5 mln zł, a w blisko 100-tysięcznym Grudziądzu 2,4 mln zł.
    Poseł Wydrzyński domaga się, aby religia została wykreślona z planu lekcji i stała się przedmiotem dodatkowym. - Wtedy w spotkaniach z księdzem uczesniczałyby jedynie te osoby, które rzeczywiście tego chcą - zaznacza parlamentarzysta.

    Marek Nowak
    marek.nowak@hotmoney.pl

    [Trzeba opodatkować katolików na wykładanie w szkołach ateizmu - wtedy będzie sprawiedliwie... - red.]

    -------
    Więcej:
    Racjonalizm a religijność
    http://racjonalizm.nowyekran.pl/post/28778,racjonalizm-a-religijnosc

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031